Zabudowa poddasza Nędza to proces, który warto zacząć od starannego planowania i precyzyjnych pomiarów. Dobrze jest zorientować się w dostępnej przestrzeni, bo to ona w dużej mierze zdeterminuje, jak wszystko będzie wyglądać w finalnej wersji. Gdy już mamy to za sobą, przechodzimy do instalacji – montujemy stelaże, a następnie zajmujemy się izolacją termiczną i akustyczną. Kiedy płyty gipsowo-kartonowe są na swoim miejscu, przystępujemy do wykończenia wnętrza. To moment, w którym dopinamy wszystko na ostatni guzik – montujemy oświetlenie, układamy podłogi i koncentrujemy się na detalach, które nadadzą charakteru naszemu zabudowanemu poddaszu w Nędzy. Czyż nie jest to ekscytujące, jak wiele można zmienić w przestrzeni, która na początku wydaje się taka surowa?